Ha! Dotarły do mnie głosy, że tak się rozkręciłam z pisaniem, że niektórzy nie nadążają! No i trochę jest mi przykro, bo jednak liczyłam na to, że priorytety to macie…
Czy ja już wspominałam, że Iran to chyba wspominam najcieplej z całej trzyletniej podróży przez dobre kilkadziesiąt krajów? I to nawet nie chodzi o cudnej urody naturę i wyjątkowo przystojną…
Jesteśmy w podróży prawie pół roku. Dokładnie jedna czwarta naszych wydatków to wizy. Przychodzi taki moment, że mówisz: wypchaj się, Uzbekistanie. 180 dolców od osoby za wszystkie formalności wizowe, serio?…
Przepchawszy się przez tłum objuczonych przyjezdnych (cóż oni wożą w tych wielkich siatach?! Pościel? Dywany?), wytłumaczywszy siódmemu kierowcy, że nie czekamy ani na marszrutkę, ani tym bardziej na taksówkę oraz…