Dawno dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma morzami było sobie ósme morze, a na nim księżniczka z jednorożcem i oni tam złapali jachtostop, dopłynęli na drugi brzeg i żyli…
Siostro! Przyjdzie taki moment, że znienawidzisz Chiny, znienawidzisz Chińczyków i znienawidzisz siebie za pomysł przyjazdu do tego kraju. Obudzisz się wściekła, chop cię wkurzy nawet nie wiedząc czym, co wkurzy…
Północ. Dotarliśmy na miejsce, do Karabük. Kierowca kupił nam na odchodne turecką herbatę i po lodzie na patyku, więc z podniesionym morale ruszyliśmy na poszukiwania miejsca noclegowego.