Autostopowicz nie wybrzydza. Nie zważa na to, że cztery osoby mają zająć 1,5 miejsca, że dzieli tylne siedzenie z psem, morświnem i kilkoma świstakami, że ma się usadowić na kartonach…
Chorowanie w Azji No i się doigrałam. Padłszy ofiarą dwóch gentlemanów na motorze, siedzę w Melace o dwa miesiące dłużej niż zakładaliśmy, zrastając obojczyk poturbowany po tym, jak rzeczeni gentlemani…
Ha! Dotarły do mnie głosy, że tak się rozkręciłam z pisaniem, że niektórzy nie nadążają! No i trochę jest mi przykro, bo jednak liczyłam na to, że priorytety to macie…
Jeżeli Wam się wydaje, że w lutym produkowałam się nieco mniej intensywnie niż w styczniu, to oczywiście macie rację, ale to jest związane z trzema bardzo istotnymi czynnikami: Luty jest…
Autostop w Turcji Wyruszyliśmy! Wyszliśmy z domu i złapaliśmy stopa. Nie wiemy jeszcze, gdzie nas wywieje, nie wiemy, na jak długo, ale to będzie coś wyjątkowego. Dobrze, że zaczynasz tę…