Nie będę pisać o Stambule, pewnie wszystko już zostało napisane. Miasto jest nieprzyzwoicie piękne, ludzie są nieprzyzwoicie przyjaźni. Na dodatek w związku z prodemokratycznymi demonstracjami trafiliśmy na tydzień darmowego transportu…
Na Bali przyjeżdża się jeść, modlić się i kochać. Wracałam z Polski z kilkukilogramowym nadbagażem w biodrach, a i medytacja to nie moja bajka, więc pierwsze dwa elementy mnie nieszczególnie…
Siostro! Przyjdzie taki moment, że znienawidzisz Chiny, znienawidzisz Chińczyków i znienawidzisz siebie za pomysł przyjazdu do tego kraju. Obudzisz się wściekła, chop cię wkurzy nawet nie wiedząc czym, co wkurzy…
Przecież ja Wam jeszcze nigdy nie opowiadałam, skąd u mnie taki wanderlust! Jak to się stało, że dostałam syndromu niespokojnych nóg i jeszcze mniej spokojnego ducha? Za to totalnie jest…