HiHa

nieco sarkastyczny blog podróżniczy

Kategoria: Gruzja (page 1 of 2)

5 dziwacznych napojów z ulic świata

A jak czasami ludzie piją takie dziwne rzeczy, że sobie myślisz – a cóż to takiego i czy to się w ogóle nadaje do picia?! I nie chodzi mi o sytuację, że ktoś sobie popija sok pomidorowy Z WŁASNEJ WOLI, albo ciepłe mleko Z KOŻUCHEM. Bez przesady, wiadomo, że nad tym się nikt nie zastanawia, tylko od razu dzwoni po policję. Chodzi mi o takie okoliczności, kiedy jesteśmy w obcym kraju i wszyscy dookoła mają w kubkach produkt totalnie nam obcy i koniecznie się trzeba dowiedzieć, co to i jak to smakuje. No i ja Wam teraz opowiem o takich śmiesznych napojach z kilku zakątków świata.

Continue reading

Gruzja w słuchawkach: 5 sposobów na jesień

To już.

To ten moment, kiedy mija zauroczenie zupą dyniową z imbirem i kurkowym risotto, kasztany pozbierane na spacerze zdążyły się pokryć kurzem, a kolorowe liście pozbawił wdzięku pies sąsiada.

Pierwsze skrobanie szyb o poranku, pierwsze dni, kiedy wracasz z pracy po ciemku… To już.

Jak sobie radzicie z jesienią? Ja znam jeden sposób: góry! A jak sie nie da nanożnie, to chociaż nausznie 🙂

Muzyka gruzińska – zapraszam do posłuchania!

pamiątki z podróży

Continue reading

12 momentów z 12 miesięcy podróży dookoła świata

Tak! To już!

Nasza podróż dookoła świata właśnie obchodzi pierwsze urodziny.

Rok temu wyszliśmy z domu i stanęliśmy na katowickiej ul. Kościuszki z kciukiem do góry. 12 miesięcy później siedzę w Kuala Lumpur pijąc kokosa i zastanawiając się, czy dzisiaj obiad w Chinatown, czy w Little India. Ale się napowydarzało! Jasna sprawa – dzisiaj musi być rocznicowo-wspominkowo :). Opowiem Wam o Piotrka i moich „naj” momentach z podróży dookoła świata.

Continue reading

Kilometr 6948: o żurawiach, podpłomykach i wąwozach

Kanion Martvili

kanion martvili

Obudził mnie świergot ptaków.

Zwarty klucz żurawi przelatywał ponad wąwozem, trzepocząc skrzydłami. Skalistym wzgórzem wspinało się kilka owiec, rozbrzmiewały dzwoneczki. Ospały pstrąg plusnął ogonem. Gdzieś w oddali wodospad uderzał o skały. Jednym słowem – straszny hałas.

Continue reading

Kilometr 5400: gaumardżos, czyli na zdrowie

Wino gruzińskie

wino gruzińskie

Nie zabieram się za wykładanie historii.

Powiem tylko, że Gruzja, obok swojej sąsiadki Armenii, jest jedną z najstarszych cywilizacji okołoeuropejskich.

Continue reading

Kilometr 5170: co ma Lewandowski do autostopu

Robercie Lewandowski! Dokonałeś niemożliwego.

Continue reading

Kilometr 4941: o wyzwaniach autostopowych i gruzińskiej gościnności

Spoglądamy na mapę. Mamy do wyboru dwie drogi: przez stolicę albo boczną, ale wyraźnie i jednoznacznie istniejącą.

„Nie będziemy się przecież pakować do Tbilisi, wydostanie się zajmie nam pół dnia!” – orzekła bystrze Hania.

No i pojechaliśmy drogą boczną, ale wyraźnie i jednoznacznie istniejącą.

Continue reading

Kilometr 4793: o tajemnicy gruzińskiego budownictwa i lemoniadzie-niespodziance

Gruzja

Gruzja – myślałby kto, że mały kraj!

Klimat zmienia się co 200 km w każdą stronę. Od subtropikalnego Batumi, w którym ciężko stwierdzić po prysznicu, czy jesteś jeszcze, czy już mokry i w którym z namiotu będziesz wyganiać pierwsze małe skorpionki, poprzez mroźne i wietrzne Kazbegi, gdzie w ruch idzie cała odzież przewidziana na warunki zimowe, aż po suchą i palącą do granic możliwości Kachetię ze stepowymi okolicami David Gareji.

Jadąc tu, trzeba być przygotowanym na wszystko.

Continue reading

Kilometr 4640: o gruzińskim Meksyku kulinarnym

Kuchnia gruzińska

kuchnia gruzińska

Z jakiegoś powodu Piotrek uznał, że to zdjęcie pasuje do wpisu kulinarnego.

Kuchnia gruzińska niespodziewanie została przez Gruzinów obeznanych ze smakami świata porównana do meksykańskiej. Coś w tym jest, kukurydza, fasola i pomidory rządzą w większości dań, miejscowe podniebienia twierdzą, że jest pikantnie.

Continue reading

Kilometr 4127: o kwalifikacjach potrzebnych do zostania taksówkarzem i świętych zwierzętach Gruzji

Jazda samochodem w Gruzji

Kierowcy gruzińscy stanowią odrębną warstwę społeczną i grupę kulturową. Każdy samochód może zostać taksówką, każdy większy samochód może zostać marszrutką, każdy człowiek może zostać zawodowym kierowcą, wystarczy odpowiednie nastawienie i charakter.

Jazda samochodem w Gruzji

Continue reading

« Older posts

© 2019 HiHa

Theme by Anders NorenUp ↑