HiHa

nieco sarkastyczny blog podróżniczy

Category: Kirgistan

Co się działo w 2017

31.12.2016 z wybiciem północy wysłałam do kirgiskiego nieba zapalony lampion.

Śledząc go wzrokiem zaczęliśmy rok. A potem kąpaliśmy się w zamrożonej rzece, odwiedziliśmy krainę Avatara, Piotrek został gwiazdą chińskiej telewizji, nie daliśmy się pożreć waranom, jedliśmy jedwabniki, ja nauczyłam się otwierać kokosy maczetą, a Piotrek – sadzić ananasy i bananowce. Przemierzyliśmy ponad 23 000 km, z czego większość autostopem, jedliśmy nożem i widelcem, pałeczkami, łyżką i widelcem, rękami, chlebem. Wytrzymaliśmy razem prawie każdą z dób i dalej chcemy ze sobą wytrzymywać!

Koniec roku będziemy świętować w Timorze Wschodnim, na samym skraju Azji.

Continue reading

12 momentów z 12 miesięcy podróży dookoła świata

Tak! To już!

Nasza podróż dookoła świata właśnie obchodzi pierwsze urodziny.

Rok temu wyszliśmy z domu i stanęliśmy na katowickiej ul. Kościuszki z kciukiem do góry. 12 miesięcy później siedzę w Kuala Lumpur pijąc kokosa i zastanawiając się, czy dzisiaj obiad w Chinatown, czy w Little India. Ale się napowydarzało! Jasna sprawa – dzisiaj musi być rocznicowo-wspominkowo :). Opowiem Wam o Piotrka i moich „naj” momentach z podróży dookoła świata.

Continue reading

Kilometr 17 872: jak zostaliśmy morsami i do czego służy owca

Na kwiecistych polanach otoczonych wierzchołkami pięcio- i sześciotysięczników pasą się owce i konie. Przy jurtach – wełnianych namiotach, które na pół roku stają się pełnowartościowymi domami, kobiety manewrują na klęczkach wielkimi wiadrami i doją klacze, zapewniając Kirgistanowi koński przysmak i lek na wszystkie dolegliwości na kolejny rok – kumyz.

Ktoś galopem przecina łąkę i rozpoczyna swoją wspinaczkę ku przełęczy. Ktoś inny wysyła swojego orła na polowanie. Ptak wróci za kilka godzin z królikiem na kolację.

Co robić w Kirgistanie zimą

Continue reading

Kilometr 17 034: kirgiski na kaca sposób

(Wbrew temu, co jest na początku, ten wpis tak naprawdę jest o kuchni kirgiskiej).


Rosja przeciągnęła się i wygodnie rozłożyła na 12 strefach czasowych. W kluczowym momencie blaski fajerwerków biegną od prawa do lewa, a Nowy Rok można gonić pociągiem i imprezować przez pół doby. Fajnie?

Uwaga – może być jeszcze lepiej!

Kirgistan nie rozpychał się specjalnie łokciami, a mimo to początek Nowego Roku możemy świętować dużo dłużej niż w Rosji!

Jak? – zapytacie? Pędzę z odpowiedzią!

Continue reading

Kilometr 16 411: Kirgiskie noce, kirgiskie dnie

Panie i Panowie, teatr dwóch aktorów zaprasza na:

Kirgiskie noce i dnie w czterech aktach

Proszę usiąść wygodnie, wyłączyć telefony komórkowe i przygotować się na podróż po Kirgistanie.

podróż po kirgistanie podróż po kirgistanie

Continue reading

© 2018 HiHa

Theme by Anders NorenUp ↑