HiHa

nieco sarkastyczny blog podróżniczy

Category: Kambodża

5 powodów, dla których nie lubię Azji Południowo-Wschodniej

Wady Azji Południowo-Wschodniej.

Widzieliście ten odcinek Przyjaciół, kiedy Chandler wyznaje, że nie lubi psów, nawet szczeniaczków, bo mają takie oczy, że nigdy nie wiesz, co myślą, a Ross – lodów, bo są za zimne? Tak właśnie się czuję czyniąc swoje wyznanie. Wszyscy kochają Półwysep Indochiński. Jedzenie jest świetne i tanie, pogoda murowana, plaże, małpki, słoniątka, nurkowanie i imprezy.

Czego tu się czepiać?

Jak mu się oprzeć?!

Continue reading

Co się działo w 2017

31.12.2016 z wybiciem północy wysłałam do kirgiskiego nieba zapalony lampion.

Śledząc go wzrokiem zaczęliśmy rok. A potem kąpaliśmy się w zamrożonej rzece, odwiedziliśmy krainę Avatara, Piotrek został gwiazdą chińskiej telewizji, nie daliśmy się pożreć waranom, jedliśmy jedwabniki, ja nauczyłam się otwierać kokosy maczetą, a Piotrek – sadzić ananasy i bananowce. Przemierzyliśmy ponad 23 000 km, z czego większość autostopem, jedliśmy nożem i widelcem, pałeczkami, łyżką i widelcem, rękami, chlebem. Wytrzymaliśmy razem prawie każdą z dób i dalej chcemy ze sobą wytrzymywać!

Koniec roku będziemy świętować w Timorze Wschodnim, na samym skraju Azji.

Continue reading

Kilometr 31 120: Angkor Wat, czyli jak zostać Indianą Jones’em na jeden dzień

Olejcie Siem Reap! Wstęp do Angkor Watu podrożał, świątynie jak świątynie, miasto zalane turystami… Lepiej zostańcie dłużej na wyspie. – manager resortu ewidentnie był zadowolony z naszej pracy, ale żeby uciekać się do takich argumentów?

Nie spotkałam nikogo, kto nie chciałby odwiedzić Angkor Watu.

To ta sama liga, co Taj Mahal i Machu Picchu. Czy turystycznie? I to jak! Ale przecież nikt nie liczy na to, że jadąc tam, zostanie nowym Indianą Jones’em i wyląduje na rozkładówce National Geographic!

jak zwiedzić angkor wat

Continue reading

Kilometr 30 967: depresyjna podróż do depresyjnej stolicy

Phnom Penh

Autostop na pace. Wiatr we włosach, panoramiczny widok okolicy, ekologiczna klimatyzacja. Uczucie graniczące z galopowaniem na grzbiecie wierzchowca.

autostop na pace

Continue reading

Kilometr 30 647: o tatuażach, planktonie i berlińskiej Love Parade

Atrakcje Koh Rong Samloem

Theany, uśmiechnięty kapitan resortowej łódki, podwinął rękawy, odsłaniając domowej produkcji tatuaże.

Na lewym przedramieniu: Sory mama, sory papa, a na prawym nazwa hotelu, dla którego pracuje. Kilka miesięcy wcześniej jeden z chłopaków z budowy zostawił w resorcie swoją maszynkę do tatuowania, stała się ona bardzo popularną zabawką. Powstrzymując chichot pomyślałam sobie, że tatuowanie imienia dziewczyny to jednak nie najgorszy z pomysłów…

atrakcje Koh Rong Samloem

Continue reading

Kilometr 30 385: barmanki w tropikach wyznania

Praca barmanki na tropikalnej wyspie – któż o tym nie marzył?

Potrzebuję wakacji od moich wakacji.

W ostatnich tygodniach zaczęłam obserwować narastającą niechęć do zwiedzania, wprost proporcjonalną do ochoty na zostanie chwilę w jednym miejscu, nadrobienie zaległości w serialach, popracowanie dłużej niż przez dwa dni z rzędu…

praca barmanki na tropikalnej wyspie

Continue reading

12 momentów z 12 miesięcy podróży dookoła świata

Tak! To już!

Nasza podróż dookoła świata właśnie obchodzi pierwsze urodziny.

Rok temu wyszliśmy z domu i stanęliśmy na katowickiej ul. Kościuszki z kciukiem do góry. 12 miesięcy później siedzę w Kuala Lumpur pijąc kokosa i zastanawiając się, czy dzisiaj obiad w Chinatown, czy w Little India. Ale się napowydarzało! Jasna sprawa – dzisiaj musi być rocznicowo-wspominkowo :). Opowiem Wam o Piotrka i moich „naj” momentach z podróży dookoła świata.

Continue reading

© 2018 HiHa

Theme by Anders NorenUp ↑